Niezależny audyt systemu Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego
autor: inż. Stanisław Kwartnik
1.W Polsce brak jest systemu znakowania skrzyżowań sterowanych pętlami indukcyjnymi, kamerami detekcyjnymi.
Są to najlepsze z możliwych skrzyżowań, gdyż czasy sygnałów zielonych mogą być dopasowane do natężenia ruchu pieszych, rowerzystów, pojazdów z różnych kierunków.
Brak wiedzy o rodzaju skrzyżowania niejednokrotnie uniemożliwia jego efektywne wykorzystywanie.
Zmiany sygnalizacji na tego typu skrzyżowaniach mogą być nietypowe.
Zauważyłem w innych państwach cienkie linie żółte w miejscach prowadzenia przewodów pętli indukcyjnej – jest to już coś więcej niż nasze czarne ślady lepiku na czarnym asfalcie w miejscu zatopienia przewodów.
2.Brak informacji przy zbliżaniu się do skrzyżowania o „ruchu fazowym” – tam zezwolenie na ruch ma jeden kierunek przy zakazie ruchu z innych kierunków.
Kierowca nie widzi przecież, kto co ma – a to utrudnia podejmowanie decyzji.
3.Brak informacji przy zbliżaniu się do skrzyżowania z „pasem włączania” – tam trzeba się inaczej zachować.
O wszystkich tego rodzaju sprawach każdy uczestnik powinien być poinformowany przed wjechaniem na skrzyżowanie.
4. W Polsce stosowne są sygnalizatory przed przejściami dla pieszych takie same jak przed skrzyżowaniami – to przy bliskości tych obiektów tworzy śmiertelne zagrożenia.
Sygnalizator przed przejściem wraz z dalej umieszczonym znakiem „ustąp” lub znakiem „stop” wprowadza śmiertelne nieporozumienie: czy sygnał dotyczy tylko przejścia, czy też skrzyżowania.
5. W Polsce dozwolone są sygnalizatory nad jezdnią przy braku sygnalizatorów po prawej-lewej stronie – nie jest to obojętne dla uczestników ruchu.
W Polsce nie stosuje się sygnalizatorów za skrzyżowaniem przed przejściem dla pieszych, przejazdem rowerowym.
Nie jest to obojętne dla bezpieczeństwa ruchu drogowego!
Uważam, że stare rozwiązania dawały więcej informacji i większe bezpieczeństwo.
6. W Polsce nagminnie i beztrosko stosuje się skrzyżowania z tzw „łamanym pierwszeństwie przejazdu„, gdzie droga z pierwszeństwem nie jest prowadzona na wprost zgodnie z geometrią skrzyżowania a skręca w lewo lub prawo.
Są to trudne łamigłówki dla uczestników ruchu a wręcz kuriozalne przy skrzyżowaniach skanalizowanych. To powinno być zabronione.
Droga z pierwszeństwem powinna być prowadzona po prostej i po łukach a nie skręcać nagle pod kątem prostym!
Skrzyżowania – to nie są miejsca na łamigłówki i doświadczenia!!
Śmiertelnie niebezpieczne jest znakowanie drogi znakiem D-1 z tabliczką, że skręca ona w prawo. Jadący prosto, „wolno czytający” może nie doczytać tabliczki o przebiegu drogi z pierwszeństwem i zabija tego z prawej.
7. W Polsce zastępuje się linię krawędziową (P-7) na skrzyżowaniach liniami warunkowego (P-13) lub obowiązkowego zatrzymania (P-12) – prowadzi to do bezpośredniego zagrożenia ruchu.
Pojazdy z dróg podporządkowanych zatrzymując się w tych miejscach mogą być 30 cm przed pojazdami poruszającymi się drogą z pierwszeństwem przejazdu. Każdy błąd musi wówczas być kolizją lub wypadkiem.
Konwencja wiedeńska zabrania jakiegokolwiek zatrzymywania się w odległości mniejszej niż 5 m od skrzyżowania, przejścia dla pieszych, przejazdu.
Ma to głęboki sens – powstaje wówczas czytelność zachowania, powstaje bufor bezpieczeństwa i jest szansa na działania ratunkowe.
Rocznie w wyniku nieustąpienia pierwszeństwa przejazdu ginie ok. 800 osób !!!
8. Podstawą bezpieczeństwa na skrzyżowaniach jest wzajemna widoczność – teraz robi się wszystko aby to ograniczać!